Prawo jazdy w telefonie?

Czy telefon może zastąpić prawo jazdy? Jest to całkiem możliwe. Już zastępuje on karty płatnicze, aparat fotograficzny i zbiera paragony. Zastąpienie nim dokumentów pozostaje kwestią czasu. W Stanach Zjednoczonych trwają pracę nad aplikacją, która pozwoli zastąpić tradycyjny dokument.

Smartfony zastępują już wiele urządzeń, które używamy. Stale rozszerza się ich funkcje i możliwości. Płaceni nimi w sklepach i restauracja nikogo już nie zaskakuje. Pozostaje kwestia dokumentów. Tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana, ale możliwa do zrealizowania. Oczywiście wszystko musi działać zgodnie z prawem jednak pierwsze eksperymenty z dokumentami są już podejmowane.

Pierwsze prace nad aplikacji już trwają o czym niedawno poinformowali urzędnicy Departamentu Transportu stanu Iowa. aplikacja ma być darmowa, będzie jedynie wymagała logowania za pomocą specjalnego, indywidualnego kodu. Zanim wejdzie ona w życie musi przejść szereg testów, bowiem musi być zapewniony wysoki poziom bezpieczeństwa na wielu płaszczyznach.

A co z prywatnością?

Sprawa aplikacji budzi wiele kontrowersji. Głównym problem okazuje się prywatność obywateli, która w chwili kontroli przez funkcjonariusza może być zagrożona. Trwają już prace nad blokowaniem pozostałych funkcji telefonu, które uruchomione zostaną po wpisaniu kodu PIN. Pod uwagę brane są różne warianty, które zagwarantują użytkownikom maksymalne bezpieczeństwo.

Czy można zaufać cyfrowemu rozwiązaniu?

Temat budzi duże zainteresowanie. Pojawia się szereg pytań o baterię lub awarię telefonu. Jednak czy zwykły dokument jest doskonały. Można go zgubić, złamać lub zostawić w domu. Nowe rozwiązanie nie jest obowiązkowe i nie ma potrzeby niszczenia dokumentów. Za nim aplikacja wejdzie w życie minie sporo czasu.

Źródło informacji: NaukaJazdy.pl